Tantra. Sztuka żywego życia.

Według mojego doświadczenia tantra to stan życia. Aby ten stan mógł zaistnieć konieczna jest uważna, systematyczna sadhana (praktyka), która niesie ze sobą wiele korzyści przejawiających się w jakości naszego doczesnego życia.

W branży duchowej od dawna już mówi się o tantrze, warszatatach tantrycznych, masażach. Poruszając sie w tym obszarze od wielu lat, doświadczam, sprawdzam, weryfikuję czym ta “tantra” jest lub czym na pewno dla mnie nie jest. Łatwo znaleźć literaturę na ten temat czy filmy na YT, mamy też obecnie wielu nauczycieli, tych samozwańczych również, którzy głosili i głosić będą prawdy na temat swojej tantry. Ważne w moim odczuciu jest to, abyśmy sprawdzali czy głoszone nauki są dla nas sprzyjające na dany moment i czy nauczyciel jest spójny i godny zaufania.

Swoją podróż z tantrą – dziś już wiem że nazwać ją mogę neotantrą lub poptantrą zaczęłam wiele lat temu od oshowsko-szamańskich praktyk, które wtedy głównie gościły na polskich warsztatach rozwojowych. Praktyki te oczywiście przyniosły wiele korzyści w postaci nowego postrzegania świata i siebie, ale też sprzyjały do nadurzyć, przekroczeń i tworzyły często jeszcze większe pomieszanie i chaos we mnie samej, relacjach, otoczeniu w którym przebywałam. To obudziło we mnie ogromny bunt, niezgodę i podjęcie poszukiwań mojej własnej “tantry”.

Znaleźć można wiele różnych klasyfikacji tantr w zależności od filozofii, szkoły, systemu. Łatwo się w tych informacjach pogubić, gdyż nie ma jednej określonej praktyki tantrycznej. Odnosić się będę zatem jedynie do mojego osobistego odczuwania praktykowania tantry głównie tybetańskiej i hinduskiej.

W buddyzmie tybetańskim tantra to joga Jidama, ścieżka przekształcania, poznawania pustki i stanu naturalnego. Jest to droga nieustannego studiowania, obejmuje pogląd, praktykę i metody, rezultat. W podstawowym rozumieniu dzieli tantre na zewnętrzną i wewnętrzną w zależności od kierunku praktykowania z jidamem. Klasyfikuje się ją również na tantre Matki i Ojca, co odnosi sie do stanu Buddy posiadającego dwa nierozłączne, zjednoczone aspekty: żeński symbolizujacy mądrości i męski – zręczne środki. Tantra Matki ukierunkowana jest na praktykowanie jogi wewnętrznej i przekształcanie porządania, a praktyka tantry Ojca kładzie nacisk bardziej na faze wizualizacji i przekształcanie gniewu.

Jak mówi Hewadżra-tantra, bez ciała oświecenie nie jest możliwie, dlatego doświadczenia błogości stanowią integralną część urzeczywistnienia praktyk tantrycznych. Wspomniana błogość nie ma w tym żadnego odniesienia do aktu seksualnego, skupia sie na praktyce własnej, wewnętrznego odczuwania i zarządzania subtelnymi doznaniami. Nauki te są niesamowicie cenne, gdyż nie mają na celu osiągnięcia najwyższej przyjemności fizycznej, dzieki temu wyzwalają z pożądania i przywiązania.

Słowo tantra dosłownie znaczy „tkać, powiększać, rozprzestrzeniać”. Tantryczna sadhana na nowo splata zatem materię życia i przywraca jej naturalny wzór. Kluczem do sukcesu jest obudzenie (często uśpionej) osobistej siły życiowej i doświadczanie jej jedności z pierwotną Żywą energią. W tradycji hinduizmu mówi się o trzech szkołach tantry: Samaya (praktyka wewnętrznej medytacji), Kaula (praktyki angażują ciało, zmysły i obiekty materialne, zewnętrzne) i Mishra (mieszane).

Jak zatem praktykować?

Tantra nie zrobi się sama jeśli nas tam z uważnością nie będzie. Konieczne są zatem praktyki dla ciała fizycznego oraz ciała subtelnego (dieta, ćwiczenia, ruch, medytacja, mantrowanie, wizualizacja, kontemplacja, praktyki oddechowe, taniec). Podstawą do większości zaansowanych praktyk jest otrzymanie od mistrza przekazu zawierającego dokładne wyjaśnienia tych nauk. Kiedy już utrzymujemy pewną dyscyplinę i praktyka staje się codziennością ważne jest aby to co z niej wynosimy integrować z życiem codziennym. W ten sposób zespajamy się z siłą życiową, stajemy się nieprzewidywalną osobowością, przyjmującą różne formy w zależności od zaistniałych warunków. Stajemy się ruchem i nieograniczonym doświadczaniem. Tantra jest żywą magią, która stawia nas w doświadczaniu nie tylko przyjemnego flow i ekstatycznego tańca, ale przede wszystkim każe dojrzeć, uczy odpowiedzialności za kreowanie osobistej rzeczywistości, która w ostateczności staje się wspólna, kolektywna. Tantra daje możliwość bezpośredniego doświadczania rzeczywistości. Sama praktyka daje oczywiście korzyści na wielu poziomach. Oczyszcza umysł z koncepcji, przywiązań i programów, wzmacnia ciało, jest skrupulatnym przewodnikiem po emocjach, uwalnia od przywiązań, łączy z każdą manifestującą się formą, daje wiele zrozumienia i klarownosci. Systematyczna praktyka poszerza percepcje i daje możliwość świadomego doświadczania subtelności i odczuwania balansu, spełnienia i większej przyjemności z życia. To doświadczanie obecności wszelkich subtelnych form oraz integracja tych doświadczeń z życiem codziennym.

W każdej praktyce konieczna jest dyscyplina, nasza czysta intencja, zaangażowanie i spajanie praktyki z życiem codziennym. Tantra ma nam pomóc w poczuciu tego kim, bądź czym jesteśmy oraz w zarządzaniu naszą energią życiową tak abyśmy żyli w zdrowych ciałach, spokojnych umysłach i w stablinym osadzeniu na ziemi. Praktyka ma być spójna z naszym życiem.

“Docenianie kontrastu oraz wzajemnego uzupełniania się jest bardzo ważne w poglądzie tantrycznym. Podobnie jak świadomość tańca elementów żeńskich i męskich w zwykłej rozmowie”. Gorący oddech Dakini. Simmer-Brown J.

„Doświadczenie tantryczne nie jest udziałem dyskursywnego umysłu” Willis J.

„Tantra jest złożoną nauką, składającą się z wiedzy zawartej w świętych pismach oraz z przewodnictwa kompetentnego mistrza. Na poziomie społecznym odnosi się do określonej dogi życia, na poziomie filozoficznym do metafizyki Shakti, a duchowym to techniki umożliwiającej dostęp do wielopoziomowych sił działających w ludzkim ciele i kosmosie.”  Rajmani T.P.

Zachęcam do czytania, zgłębiania, poszukiwania tej ścieżki tantrycznej, która Ciebie poruszy.

Źródło: Namkhai Norbu C. Nauki Dzogczen.Vimala 2006

Simmer-Brown J. Gorący oddech dakini. Sowa 2021

Rajmani T. P. Tantra ujawniona. Limbus 2002

Swami Sivapriananda Tajemna moc tantrycznego odechu 2010